Chwila nieuwagi wystarczyła, by młody mieszkaniec powiatu nowosądeckiego stracił 1200 złotych. Oszust przejął konto jego ojca w mediach społecznościowych, a następnie za pośrednictwem komunikatora poprosił o kod do płatności mobilnej. Pokrzywdzony był przekonany, że pomaga bliskiej osobie.
Do zdarzenia doszło 17 sierpnia. Młody mężczyzna otrzymał wiadomość wysłaną z profilu należącego do jego ojca. Nadawca poprosił o przekazanie kodu potrzebnego do opłacenia zamówienia.
Wiadomość nie wzbudziła podejrzeń. Mieszkaniec Sądecczyzny wygenerował kod, przesłał go rozmówcy, a następnie zatwierdził transakcję w aplikacji bankowej.
Dopiero później wyszło na jaw, że konto ojca zostało przejęte przez cyberprzestępcę. Oszust podszywał się pod właściciela profilu, wykorzystując zaufanie pomiędzy członkami rodziny. Z konta pokrzywdzonego zniknęło 1200 złotych.
Policja wyjaśnia sprawę
Mężczyzna zgłosił oszustwo funkcjonariuszom. Policjanci prowadzą obecnie czynności mające ustalić osobę odpowiedzialną za przestępstwo.
Funkcjonariusze przypominają jednocześnie, że w przypadku płatności realizowanych przy użyciu jednorazowych kodów kluczowe znaczenie ma ostrożność przed zatwierdzeniem operacji. Po zaakceptowaniu transakcji odzyskanie pieniędzy może być bardzo trudne.
Jedna rozmowa telefoniczna może uchronić przed stratą pieniędzy
Policja apeluje, aby każdą niespodziewaną prośbę o przekazanie kodu do płatności dokładnie sprawdzać. Nawet jeśli wiadomość pochodzi z konta członka rodziny lub znajomego, najlepiej zadzwonić do tej osoby i upewnić się, że rzeczywiście potrzebuje pomocy.
Warto również dokładnie sprawdzać kwotę i szczegóły transakcji wyświetlane w aplikacji bankowej przed jej zatwierdzeniem.
Dodatkowym zabezpieczeniem kont w mediach społecznościowych powinno być uwierzytelnianie dwuskładnikowe. Ważne jest także stosowanie silnych haseł, zabezpieczenie telefonu oraz kodu PIN do aplikacji bankowej.
Oszuści wykorzystują przejęte konta
Schemat jest coraz częściej wykorzystywany przez cyberprzestępców. Po przejęciu konta w mediach społecznościowych oszust kontaktuje się ze znajomymi lub rodziną właściciela profilu i prosi o szybką pomoc finansową albo kod do płatności.
Presja czasu i zaufanie do osoby, z której konta wysłano wiadomość, sprawiają, że ofiary mogą zorientować się dopiero po wykonaniu transakcji.
Policja przypomina o ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej „Metoda na Podszywacza”, która zwraca uwagę właśnie na tego rodzaju oszustwa. Najprostsza zasada pozostaje niezmienna – zanim przekażemy kod lub pieniądze, warto bezpośrednio skontaktować się z osobą, która rzekomo o nie prosi.

