Warta Poznań – Sandecja Nowy Sącz 0:0.

Remis w Poznaniu. Sandecja nadal w strefie barażowej

Sport

Sandecja Nowy Sącz wywozi punkt z trudnego terenu

Sandecja Nowy Sącz zremisowała na wyjeździe z Warta Poznań 0:0 w spotkaniu 31. kolejki II ligi. Choć kibice nie zobaczyli bramek, emocji i walki na boisku nie brakowało. Biało-czarni wywieźli z trudnego terenu cenny punkt i utrzymali miejsce w czołowej szóstce tabeli, która daje szansę gry w barażach o I ligę.

Wyrównany początek meczu Warta Poznań – Sandecja Nowy Sącz

Spotkanie od pierwszych minut było bardzo intensywne. Obie drużyny grały agresywnie w odbiorze i starały się szybko przechodzić do ataku. Pierwsze groźniejsze akcje stworzyła Sandecja. Już w 3. minucie prawą stroną przedarł się Kamil Ogorzały, dograł do Aleksandra Wołczka, ale pomocnik sądeckiej drużyny uderzył nad poprzeczką.

Kilka minut później swoich sił próbował Daniel Pietraszkiewicz, jednak Leo Przybylak nie miał większych problemów z interwencją. Z dystansu uderzał również Adam Brenkus, lecz piłka minęła słupek bramki gospodarzy.

Sandecja Nowy Sącz miała swoje okazje przed przerwą

Warta odpowiedziała po około 20 minutach gry. Aktywny Marcel Stefaniak kilkukrotnie napędzał akcje poznaniaków, a gospodarze coraz częściej pojawiali się pod bramką Mateusza Jelenia. Najlepszą sytuację przed przerwą miał Filip Waluś, jednak nie trafił w światło bramki.

Końcówka pierwszej połowy ponownie należała do Sandecji. Bliski szczęścia był Kacper Talar, który świetnie dogrywał piłki w pole karne, ale jego partnerom brakowało skutecznego wykończenia. W doliczonym czasie gry Wołczek znalazł się sam przed bramkarzem Warty, jednak Przybylak skrócił kąt i uratował swój zespół.

Kapitalna interwencja Wojciecha Błyszki uratowała Sandecję

Po zmianie stron obraz gry długo się nie zmieniał. Sandecja częściej utrzymywała się przy piłce, ale miała problem z kreowaniem klarownych okazji. Z kolei gospodarze po wejściu Kacpra Szymanka zaczęli stwarzać coraz większe zagrożenie.

Najważniejsza akcja meczu miała miejsce w 70. minucie. Szymanek minął Mateusza Jelenia i oddał strzał do praktycznie pustej bramki. Wtedy kapitalną interwencją popisał się Wojciech Błyszko, który wybił piłkę niemal z linii bramkowej. To była bez wątpienia jedna z najlepszych defensywnych akcji całego spotkania.

Remis Sandecji ważny w walce o baraże do I ligi

W końcówce Warta była jeszcze bliska zdobycia gola. W 83. minucie Szymanek ponownie zagroził bramce Sandecji, jednak piłka minimalnie minęła słupek. Sądeczanie również walczyli o zwycięstwo do ostatnich sekund, ale ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Dla Sandecji to ważny punkt w kontekście walki o baraże. Po 31 rozegranych spotkaniach drużyna z Nowego Sącza zajmuje 6. miejsce w tabeli i ma tyle samo punktów co rezerwy Śląska Wrocław, ale lepszy bilans bramkowy. Do zakończenia sezonu pozostały trzy kolejki, a walka o utrzymanie miejsca w czołowej szóstce zapowiada się niezwykle emocjonująco.

Warta Poznań – Sandecja Nowy Sącz 0:0 – składy i kartki

Żółte kartki:
Jan Niedzielski (Warta), Wiktor Pleśnierowicz, Tomasz Kołbon (Sandecja)

Skład Sandecji:

Mateusz Jeleń – Kamil Ogorzały, Wojciech Błyszko, Wiktor Pleśnierowicz (34’ Kamil Słaby), Karol Smajdor (65’ Tomasz Nawotka), Kacper Talar, Aleksander Wołczek, Tomasz Kołbon, Maciej Żurawski (77’ Bartłomiej Kasprzak), Daniel Pietraszkiewicz (65’ Siméon Ouré), Adam Brenkus (77’ Bartłomiej Juszczyk).

Tabela II ligi. Sandecja Nowy Sącz nadal w TOP 6

  1. Unia Skierniewice – 62 pkt
  2. Warta Poznań – 59 pkt
  3. Olimpia Grudziądz – 57 pkt
  4. NKP Podhale – 52 pkt
  5. Podbeskidzie Bielsko-Biała – 51 pkt
  6. Sandecja Nowy Sącz – 49 pkt
  7. Śląsk II Wrocław – 49 pkt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *