118 osób utonęło podczas wakacji – bezpieczeństwo nad wodą

118 osób utonęło podczas wakacji – nauka pływania może uratować życie

Zdrowie

W czasie wakacji 2026 roku w Polsce utonęło 118 osób, w tym sześcioro dzieci. Wśród najczęstszych przyczyn tragedii policja wymienia brak umiejętności pływania, przecenianie własnych możliwości, alkohol oraz lekceważenie zasad bezpieczeństwa. Koniec lata nie powinien oznaczać końca edukacji – naukę pływania warto traktować jako jedną z podstawowych umiejętności życiowych.

Cztery ofiary mniej niż przed rokiem

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że podczas tegorocznych wakacji utonęło o cztery osoby mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Mimo niewielkiego spadku liczba tragicznych zdarzeń nadal pozostaje bardzo wysoka.

Wśród 118 ofiar było 109 mężczyzn i dziewięć kobiet. Życie straciło również sześcioro dzieci – czterech chłopców i dwie dziewczynki.

Najwięcej utonięć odnotowano:

  • w jeziorach – 44,
  • w rzekach – 25,
  • w stawach – 15.

Aż 59 osób utonęło podczas kąpieli. Ponad 110 tragicznych zdarzeń miało miejsce na terenach ogólnodostępnych.

Brak umiejętności i przecenianie własnych możliwości

Do wypadków nad wodą często prowadzi nie jeden błąd, ale połączenie kilku niebezpiecznych zachowań. Policja wskazuje przede wszystkim na brak umiejętności pływania lub ich przecenianie, brawurę, niestosowanie się do znaków i zakazów oraz rezygnowanie z kamizelek asekuracyjnych i ratunkowych.

Poważnym problemem pozostaje także alkohol. W 16 przypadkach, czyli w ponad 13 procentach wszystkich utonięć, ustalono, że miał on związek z tragedią. Wśród tych ofiar było 15 mężczyzn i jedna kobieta.

Nauka pływania powinna zaczynać się jak najwcześniej

Jednym ze sposobów ograniczania liczby wypadków jest systematyczna nauka pływania. Dotyczy to nie tylko dzieci, ale również młodzieży i dorosłych, którzy nigdy nie zdobyli tej umiejętności albo nie czują się pewnie na głębszej wodzie.

Dobrze prowadzona nauka nie polega wyłącznie na pokonaniu określonego dystansu. Powinna obejmować także spokojne oddychanie, utrzymywanie się na powierzchni, bezpieczne wejście do wody, właściwą reakcję po przypadkowym zanurzeniu oraz ocenę własnych możliwości.

Regularne zajęcia pod nadzorem instruktora pozwalają stopniowo oswoić się z wodą i wypracować prawidłowe nawyki. Początek roku szkolnego może być dobrym momentem, aby wpisać naukę pływania do planu dodatkowych zajęć dziecka.

Sama umiejętność pływania nie wystarczy

Nawet bardzo dobry pływak nie jest całkowicie bezpieczny. Zmienna głębokość, silny nurt, niska temperatura wody, skurcz mięśni, nagłe pogorszenie pogody czy wyczerpanie mogą doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji.

Dlatego należy korzystać przede wszystkim z kąpielisk strzeżonych, przestrzegać poleceń ratowników, nie wchodzić do wody po alkoholu i stosować kamizelki podczas korzystania z łodzi, kajaków czy rowerów wodnych. Dzieci powinny przez cały czas pozostawać pod bezpośrednim nadzorem osoby dorosłej.

Bezpieczeństwa nad wodą trzeba uczyć przez cały rok

Podczas wakacji policjanci przeprowadzili w całym kraju 5267 patroli wodnych. Funkcjonariusze uratowali przed utonięciem 11 osób. Prowadzono również działania profilaktyczne skierowane do dzieci, młodzieży i dorosłych.

Służby mogą jednak reagować dopiero wtedy, gdy znajdą się odpowiednio blisko miejsca zdarzenia. Najważniejsze pozostają profilaktyka, odpowiedzialne zachowanie oraz praktyczne przygotowanie do kontaktu z wodą.

Wakacje dobiegły końca, ale problem utonięć nie jest wyłącznie sezonowy. Pływalnie działają przez cały rok, dlatego naukę pływania i zasad bezpieczeństwa można rozpocząć niezależnie od pory roku. To inwestycja w umiejętność, która w krytycznej sytuacji może pomóc uratować zdrowie lub życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *