Remis 1:1 z KKS Kalisz w Nowym Sączu

Remis przy Kilińskiego. Sandecja traci zwycięstwo w końcówce

Sport

W piątkowy wieczór, 17 kwietnia, Sandecja Nowy Sącz zremisowała na własnym stadionie z KKS Kalisz 1:1 w meczu II ligi. Spotkanie miało dwa zupełnie różne oblicza – po obiecującej pierwszej połowie przyszła znacznie słabsza druga część gry, która ostatecznie kosztowała gospodarzy komplet punktów.


Dobry początek i prowadzenie Sandecji

Od pierwszych minut biało-czarni starali się narzucić swój styl gry. Już w 6. minucie groźnie dośrodkowywał Karol Smajdor, a chwilę później swoich sił próbował Maciej Żurawski. Najbliżej gola przed przerwą był Aleksander Wołczek, jednak świetnie interweniował bramkarz gości.

Przełamanie przyszło w 22. minucie. Po zamieszaniu w polu karnym najwięcej sprytu zachował Filip Piszczek, który strzałem głową wyprowadził Sandecję na prowadzenie 1:0. Gospodarze kontrolowali przebieg gry i wydawało się, że mają mecz pod kontrolą.


Druga połowa bez konkretów

Po zmianie stron obraz gry wyraźnie się zmienił. Sandecja zaczęła grać mniej intensywnie, a inicjatywę coraz częściej przejmowali zawodnicy z Kalisza.

Goście zaczęli stwarzać coraz groźniejsze sytuacje – w 54. minucie Karol Danielak oddał niebezpieczny strzał z ostrego kąta, ale czujny był Mateusz Jeleń. Z kolei gospodarze dochodzili co prawda pod pole karne rywala, jednak brakowało im wykończenia akcji.


Gol w końcówce i stracone punkty

Decydujący moment spotkania nastąpił w 85. minucie. Po dużym zamieszaniu w polu karnym Sandecji do siatki trafił Jakub Jeleń, doprowadzając do wyrównania 1:1.

W doliczonym czasie gry to goście byli bliżej zdobycia zwycięskiej bramki, co tylko podkreśla, jak bardzo Sandecja oddała inicjatywę w drugiej połowie.


Stadion znów pełen emocji

Mimo rozczarowującego wyniku, stadion przy ul. Kilińskiego w Nowy Sącz ponownie pokazał swoją siłę. Trybuny, które mogą pomieścić ponad 8 tysięcy kibiców, wypełniły się niemal do ostatniego miejsca.

Od pierwszego gwizdka słychać było głośny, zorganizowany doping, a sektor najwierniejszych fanów stworzył efektowną oprawę. To właśnie atmosfera na trybunach była jednym z najmocniejszych punktów tego spotkania.


Coraz trudniejsza sytuacja w tabeli

Remis sprawia, że Sandecja nie potrafi wrócić na zwycięską ścieżkę. Przed zespołem bardzo wymagający terminarz, a przy wyrównanej tabeli końcówka sezonu zapowiada się wyjątkowo nerwowo.


Szczegóły meczu

Sandecja Nowy Sącz – KKS Kalisz 1:1 (1:0)
Bramki:
1:0 – Filip Piszczek (22’)
1:1 – Jakub Jeleń (85’)

Skład Sandecji:
M. Jeleń – Błyszko, Słaby, Smajdor (82’ Danek), Ogorzały – Kołbon, Żurawski (70’ Brenkus), Wołczek (81’ Juszczyk), Pietraszkiewicz – Oure (70’ Talar), Piszczek (81’ Skałecki)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *